Strona Główna
od 2 rundy ze złamaną lewą ręka
09.11.2009.
Na kilka godzin przed pojedynkiem zostały zmienione rekawice którymi mieli walczyć pięściarze. Mimo, że przed walką ustalono, iż pięściarze wystąpią w rękawicach firmy Everlast, do walki obaj wyszli w rękawicach firmy Paffen Sport!

Zmiana rękawic nie budziła by żadnych emocji, gdyby nie fakt, że podczas tak ważnej walki rękawice, które otrzymał przed walką Soszyński były mocno zużyte. Pięściarz w szczerym wywiadzie opowiedział portalowi boxingnews.pl co działo się za kulisami tego pojedynku oraz dlaczego podczas walki nastąpiło u niego złamanie lewej ręki.

- Co było przyczyną porażki w walce z Dawidem Kosteckim?

G.S: Jedną z przyczyn porażki była zmiana w ostatniej chwili rękawic. Miałem boksować w nowych Everlastach, a dostałem używane Paffeny. Przez to, że boksowałem w tych rękawicach nastąpiło złamanie śródręcza w lewej ręce kości z przemieszczeniem. W prawej dłoni podczas walki nastąpiło pęknięcie stawu śródręcza. Praktycznie od drugiej rundy walczyłem już ze złamaniem.
skonale wiedzą co robią.
Czytaj całość…
 
Juz w tą sobote wielkie wydarzenie bokserskie
20.10.2009.

Grzegorz Soszyński vs Dawid Kostecki

 

 
Zapowiedż historycznej gali
21.09.2009.

24 października gala w Łodzi "Polsat Boxing Night"

Trwają prace nad zapewnieniem jak najciekawszej obsady gali, której główną atrakcją ma być starcie Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiema, przed walka wieczoru wystąpią do konfrontacji Grzegorz Soszyńskiego (16-0-1, 7 KO) i Dawid Kosteckiego (30-1, 21 KO) oconionych na dwóch czołowych polskich półciężkich. Według opini ekspertów walka będzie niezwykle ciekawa i emocjonująca.

Wkrótce nastepne materiały do zbliżającej sie Walki Grzegorza.


 

 
8 rund zacietego pojedynku
06.08.2009.

Soszyński wygrywa po zaciętym pojedynku na Formule 1

 

Grzegorz Soszński o pojedynku:

Ciesze się, że walczyłem na takiej prestiżowej gali, na torze Formuly 1 w Nurnburgring.Ta walka była chyba najtrudniejszą w dotychczasowej karierze, choć równie ciężka była dla mnie walka w Chicago z Amerykaniem Wordem, z tym że to był początek mojej kariery. Francuz Karim Bennama ma stoczone 32 walki, walczyl juz o Mistrzostwo Świata,i niedawo o Mistrzostwo Europy, przegrywał tylko z bardzo bobrymi zawodnikami. Napewno miał duże doświadczenie, jest bardzo solidnym pięściarzem z dużym charakterem, robił wszystko by wygrać tę walkę, ale chyba mój "Góralski" charakter nie pozwolił by przeciwnik narzucil mi swoj styl walki. Caly czas szedłem do przodu, nawet jak miałem kryzys, to nie myślałem o niczym innym, jak o tym by nie zawieść w tej ważnej dla mnie walce. Trafiałem go często ciosami na korpus, po których słyszałem odgłosy z bólu, lądowały tez mocne ciosy na głowę które potrafił jednak przyjąć, oczywiście ja również przyjąłem niepotrzebnie kilka mocnych ciosów, ale to jest boks i trzeba niestety swoje przyjąć, by wyciągnąć wnioski i być coraz to lepszym zawodnikiem. Takie walki pokazują prawdziwy charakter człowieka, i przygotowują psychicznie i fizycznie do kolejnych jeszcze cięższych pojedynkow, bo takie mnie czekają. Walka toczyła się w dużym tempie, było dużo niebezpiecznych wymian ciosów, doznałem rozcięcia łuku brwiowego chyba w 5 rundzie, nie widziałem na lewe oko całą rundę,ale szczęście że stał w narożniku świetny doświadczony Cutman Krzysztof Busz który był zawsze w narozniku Michalczewskiego w grupie Universum, poradził sobie z rozcięciem swoimi sposobami i mogłem walczyc dalej, ale i tak rozpraszała mnie ta kontuzja. Cieszę się bardzo ze wygrałem kolejny juz 17 pojedynek bez porażki. Kibicom podobała się moja walka. Plany mam takie,że muszę dłużej odpocząć. Pobyć z moimi najbliższymi w Zakopanem i w górach, wyciszyć się. Od stycznia stoczyłem 5 walk, ostatnie 3 walki były co miesiąc na wielkich Niemieckich galach z dobrymi zawodnikami. To naprawdę niewiarygodne obciążenia fizyczne i psychiczne które musiałem przejść. Przez cały ten okres przygotowań, wpierała mnie moja rodzina, za co im bardzo dziękuję. Ta walka napewno rzutuje na moją dalszą karierę i napewno w tym roku doczekam się walki o coś poważnego. Jadę teraz do Zakopanego, gdzie zawsze ładuję moje baterie do dalszej pracy. Ze sportowymi pozdrowieniami Grzegorz Soszynski.

 
Soszyński-Bennama 11 Lipca
07.07.2009.

SOSZYŃSKI-BENNAMA 11 LIPCA

Już w sobotę na niemieckiej gali w Nurnburgring, gdzie odbędzie się wyścig Formuły 1, polski pięściarz kategorii półciężkiej Grzegorz Soszyński (15-0-1, 7 KO) stoczy swoją kolejną walkę. Na gali w Niemczech Zakopianin skrzyżuje rękawice z wymagającym Francuzem Karimem Bennamą (17-12, 4 KO).Pojedynek z Polakiem jest zakontraktowany na 8 rund.

Dla Soszyńskiego będzie to już piąta walka w tym roku. Starcie z Bennamą będzie prawdopodobnie najtrudniejszą przeprawą w jego dotychczasowej karierze.

 

 
Zapowiedź walki w Oberhausen
03.06.2009.

Zaplanowana na sobotę, gala boksu zawodowego grupy universum, gdzie w walce Wieczoru zmierzy sie w wadze półciężkiej o Mistrzostwo Europy Jurgen Brahmer (32-2-0 26KO) z Antonio Brancalion (32-6-2 8KO). Znów w ringu stanie reprezentant Polski Grzegorz Soszyński, pojedynek odbędzie się przed walka wieczoru. Serdecznie zapraszamy do oglądnięcia walki na żywo w Polsat Sport.  

 
Soszyński nokautuje w 2 rundzie
19.05.2009.

Grzegorz Soszyński (14-0-1, 7 KO) Nokautuje

Sobotni występ może uznać za udany. Polak wygrał bowiem przez TKO w drugiej rundzie z Ralfem Riemerem (8-6-2, 4 KO) z Niemiec. Pierwsza runda zaczeła się bardzo energicznie, Grzegorz przeszdł od początku gongu do ofensywy- Zacząłem bardzo energicznie, napewno zadziałała publiczność której było 9 tyś.na trybunach i świadomość że będzie mnie oglądała cała polska, nie chciałem zawieść... Na początku drugiej rundy Soszyński trafił Riemela mocnym ciosem na wątrobę który sparaliżował Riemela. Zaczął sie mocny szturm na Niemca, gdzie jeszcze kilka ciosów doszło celu, te ciosy spowodowały liczenie, ale nie był już w stanie kontynuować pojedynku. Soszyński zaliczył kolejne zwycięstwo, które dało mu szanse na kolejne pojedynki na wielkich galach.


 

 
Walka w Niemczech
19.04.2009.

25 kwietnia Grzegorz walczy na gali Universum w Krefeld w Niemczech.

Grzegorz Soszyński (13-0-1, 6 KO) podczas gali w Krefeld 25. kwietnia, gdzie głównym wydarzeniem będzie starcie Felixa Sturma z Koji Sato,właśnie przed walką wieczoru Polak skrzyżuje rękawice z Niemcem Ralfem Riemerem (8-6-2, 4 KO) transmisje na żywo pokaże Polsat Sport. Zapraszamy do oglądania.



 
Kolejne 2 zwyciestwa
07.03.2009.

 Zakopiański bokser Grzegorz Soszyński wygrał kolejne dwie walki na zawodowym ringu. Ze względu na grypę i zmęczenie jego walkę o obronę mistrzowskiego pasa Baltic Boxing Union przełożono.

  

GALERIA ZDJĘĆ

Po przerwie spowodowanej kontuzją Soszyński wrócił na ring. 7 lutego w Berlinie spotkał się z Niemcem Christianem Schwaebleinem.
– To był odporny na ciosy przeciwnik. Od początku kierowałem ciosy na dolne części jego korpusu. To przyniosło efekt w czwartej rundzie, kiedy wygrałem przez techniczny knock-out – relacjonuje Soszyński.

Kolejna walka odbyła się 14 lutego na gali bokserskiej Andrzeja Gmitruka w Grodzisku Mazowieckim. Przeciwnikiem Soszyńskiego był Kameruńczyk Jean Rodrigue Kamdoum.

– Okazało się, że ten pojedynek jest nie tylko przetarciem przed walką o obronę mistrzowskiego pasa, więc wywiązała się zacięta bitwa. Kameruńczyk był mniejszy, ale wyprowadzał mocne ciosy. Walczyliśmy sześć rund. Zaskoczyła mnie determinacja przeciwnika, ale kontrolowałem przebieg walki.

Soszyński wygrał jednogłośnie na punkty. Ze względu na to ciężkie starcie i przebytą niedawno grypę Soszyński musiał odłożyć w czasie obronę tytułu Baltic Boxing Union.

– Cieszę się, że miałem niewygodnego przeciwnika, bo wyniosłem dużo doświadczenia z pojedynku. W tym roku muszę zbudować mocną formę i jak obiecywałem – mam stoczyć poważne pojedynki o wysokie tytuły, co obiecałem sobie i kibicom. Nie mogę ich zawieść – dodaje nasz bokser.

 
Wszystkiego najlepszego na rok 2009
23.12.2008.

Pragnę złożyć wszystkim moim kibicom, którzy mnie wspierali w dotychczasowej karierze. Wesołych, spokojnych, spędzonych w cieple rodzinnym Świąt Bożego Narodzenia, oraz dużo szczęścia i spełnienia wszystkich planów w roku 2009 !!!

Ze sportowymi pozdrowieniami

Grzegorz Soszyński.

 
najnowszy ranking wbf
14.12.2008.

Grzegorz Soszyński sklasyfikowany w rankingu WBF

Ostatnia publikacja rankigu WBF world, sklasyfikowała Grzegorza Soszyńskiego (11-0-1 5KO) na 13 pozycji na świecie.

ZOBACZ RANKING WBF

 

 

 
Zobacz też…
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 12 z 21

Newsy

Download NFSP!

od 2 rundy ze złamaną lewą ręka Na kilka godzin przed pojedynkiem zostały zmienione rekawice którymi mieli walczyć pięściarze. Mimo, że przed walką ustalono, iż pięściarze wystąpią w rękawicach firmy Everlast, do walki obaj wyszli w rękawicach firmy Paffen Sport!

Zmiana rękawic nie budziła by żadnych emocji, gdyby nie fakt, że podczas tak ważnej walki rękawice, które otrzymał przed walką Soszyński były mocno zużyte. Pięściarz w szczerym wywiadzie opowiedział portalowi boxingnews.pl co działo się za kulisami tego pojedynku oraz dlaczego podczas walki nastąpiło u niego złamanie lewej ręki.

- Co było przyczyną porażki w walce z Dawidem Kosteckim?

G.S: Jedną z przyczyn porażki była zmiana w ostatniej chwili rękawic. Miałem boksować w nowych Everlastach, a dostałem używane Paffeny. Przez to, że boksowałem w tych rękawicach nastąpiło złamanie śródręcza w lewej ręce kości z przemieszczeniem. W prawej dłoni podczas walki nastąpiło pęknięcie stawu śródręcza. Praktycznie od drugiej rundy walczyłem już ze złamaniem.
skonale wiedzą co robią.
  Szczegóły...

Partnerzy

Gościmy

Valid XHTML & CSS - Design by ah-68 - Copyright © 2007 by Soszyński-promotion
statystyka